Zioła suszone czy świeże



Każdy z nas kupuje zioła, by wzbogacić aromaty kuchenne. W sklepach zielarskich zawsze znajdziemy szeroki wybór takich pachnących roślin zielnych, jak szałwia, estragon, lub rozmaryn. W zależności od tego, jakie smaki preferujemy, zawsze można coś dobrać, co nasze podniebienie zdecydowanie zaakceptuje. Czasem jednak lepiej zdecydować się na uprawę samodzielnie jakichś ziółek, które by były pod ręką, czy to w doniczce na parapecie kuchennym, czy też w ogródku koło domu. Wydaje się, że aromat świeżych ziół, dopiero co zerwanych, zawsze będzie lepszy od takiego z suszonych. Niemniej, gdy nie mamy pod ręką świeżych, zioła kupione w sklepie zielarskim również bardzo mogą się przydać. Warto je przechowywać w szczelnie zakręconych słoiczkach, by nie uleciał aromat. Natomiast, jeżeli zdecydujemy się na uprawę jakichś ziółek, gdy tylko miną przymrozki, można sadzić zioła. Jeżeli chcemy w swoim asortymencie zielarskim mieć lubczyk, przyprawę- afrodyzjak, lub melisę, świetną jako napar kojący nerwy, już wczesną wiosna jest pora na ich sadzonki.


Nasz przyjaciel



Ranking partnerow

1 miejsce 2 miejsce 3 miejsce

Witamy



MENU STRONY



Sponsor




Znany cytat



Przychodząc do apteki, zwykle liczymy na profesjonalną poradę, co możemy kupić, by wspomóc na przykład odchudzanie, albo po prostu by wzmocnić organizm, uodpornić się na przeziębienia, lub wyleczyć trapiące nas dolegliwości żołądkowe.